W tekstach reklamowych usłyszeć można również przysłowia oraz powszechnie znane powiedzenia. Jednakże, dość często powiedzenia te są dostosowane do cech oferowanego produktu, a tym samym parafrazowane. Dzięki użyciu takiego chwytu, komunikat staje się bardzo łatwy do zapamiętania, a także budzi pewne określone skojarzenia. W owy sposób pomiędzy nadawcą i odbiorcą zastaje zbudowana nić porozumienia, która opiera się na zaufaniu konsumenta i wspólnej wiedzy, co do źródła pochodzenia powiedzenia. Zaufanie takie wynika z pewnej “swojskości” przekazu, które uzyskane jest właśnie dzięki zastosowaniu przysłowia. Taka czynność sprawia, iż reklama przestaje być nudnym absurdem, a dzięki skorzystania z języka potocznego, niejako staje się częścią życia odbiorców i wkomponowuje się w otaczający ich klimat. Sam reklamodawca nie stawia się tutaj na uprzywilejowanej pozycji, a wręcz przeciwnie jest na tym samym poziomie, co jego potencjalny klient. Ponadto zastosowane parafrazy powiedzeń i przysłów z powodu swojej trafności wzbudzają zainteresowanie i nie rzadko śmieszą, czyli nie pozwalają na obojętną reakcję.